To miał być kolejny krok ku rozwojowi serwera. Zamiast tego mieszkańcy otrzymali największą katastrofę w jego historii.
Wszystko zaczęło się od eksperymentalnego skryptu autorstwa Serafina. Z niewiadomych przyczyn po świecie zaczęły pojawiać się dziesiątki zdeformowanych stworzeń, które - co gorsza - nie znikały wraz z upływem czasu. Potwory błyskawicznie rozprzestrzeniły się po niemal wszystkich regionach, terroryzując mieszkańców, blokując szlaki handlowe i zamieniając spokojne osiedla w strefy walki. Świadkowie opisują sceny rodem z koszmaru. Opuszczone drogi, zniszczone farmy, wielokrotne zgony podróżników i eksploratorów, a także nieustanne spadki wydajności serwera wywołane ogromną liczbą nowych stworzeń. Wielu mieszkańców było zmuszonych porzucić swoje projekty budowlane, skupiając się wyłącznie na obronie własnych domów.
Największe kontrowersje wzbudziła jednak reakcja samego Serafina. Zamiast przeprosić za wywołany chaos, zaczął odpowiadać krytykom z rozbrajającą pewnością siebie.
„Jezu, ale wy macie problemy w życiu. To zajmijcie się sobą, ja nie mam problemu. Ubawiłem się przy tym mocno.”
Kilka minut później dodał:
„Idźcie lepiej budujcie, zajmijcie się sobą.”
A gdy mieszkańcy zwracali uwagę na straty i lagi serwera, odpowiedział krótko:
„Nic się nie stało. Lore event, a wy znowu narzekacie.”
Jednocześnie próbował przekonać społeczność, że za całą sytuację odpowiada Wielkie Drzewo Międzywymiarowe. Przypomnijmy, że pradawne drzewo rzeczywiście było w przeszłości odpowiedzialne za anomalie czasoprzestrzenne i pojawianie się alternatywnych rzeczywistości. Tym razem jednak badacze są zgodni - nie odnotowano żadnych oznak jego aktywności, a wszystkie ślady prowadzą do feralnego skryptu. Wśród mieszkańców nie brakuje rozgoryczenia.
„Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek było aż tak źle. Nie da się spokojnie dojść z domu do magazynu.”
„Serwer bardziej walczy z lagami niż z potworami.”
Szczególnie mocno sprawę skomentował znany wieśniak-komediant:
„Jakbyś był fachowcem, to byś mi pewnie zerwał wszystkie kafelki w łazience, bo dwie były krzywe, zainstalował 70% nowych krzywo, nasrał na środku łazienki, a potem miał pretensje, że nie cieszę japy, bo przecież zrobiłeś lore event.”
Katastrofa już teraz określana jest przez kronikarzy mianem największego kryzysu w historii serwera. Czy uda się opanować sytuację i odbudować zaufanie mieszkańców? Na razie większość zgodnie twierdzi, że odbudowa serwera będzie znacznie łatwiejsza niż odbudowa reputacji autora całego zamieszania.